Zwycięzca nr 1: Tony F.
Zestaw Pro-Pointer AT Z-Lynk™ i bezprzewodowy Garrett® MS-3!
Moim pierwszym ulubionym znaleziskiem w USA w listopadzie jest Przypinki do czapek kawaleryjskich z czasów wojny secesyjnej (litera kompanii B i skrzyżowane szable), znalezione przez Tony'ego F. z Kolorado wraz z jego AT Gold.
Historia Tony'ego: Podczas poszukiwań pozwolenia po drugiej stronie ulicy, naprzeciwko potwierdzonego stanowiska kawalerii z czasów wojny secesyjnej, udało mi się znaleźć list Kompanii B i skrzyżowane szable z kapelusza wydanego przez kawalerię. Oba przedmioty znaleziono w tej samej dziurze, około 12 centymetrów (5 cali) w głąb. List Kompanii B jest w idealnym stanie, a szable były lekko wygięte. Jak na miejsce w Kolorado przez około 154 lata, są w pięknym stanie. Znalazłem te dwie szpilki do kapelusza, używając mojego Garretta. AT Gold maszyna i mój Garrett Wskaźnik Pro AT.
Zwycięzca nr 2: Connor B.
Moim drugim ulubionym znaleziskiem w USA jest Złota moneta 1 dolar z 1853 roku, typ 1, znaleziony przez Connora B. z Ohio wraz z jego AT Pro.
Historia Connora: Nazywam się Connor Bennett. Mam 12 lat. Zajmuję się poszukiwaniem od 3 lat. Przeprowadziłem wszystkie badania i znalazłem kilka starych domów na mapie Indiany z 1875 roku, które teraz są polem kukurydzy. To był pierwszy raz, kiedy ja i mój tata wróciliśmy na to pole w tym sezonie. Dzień zaczął się niesamowicie od mojej pierwszej 3-centowej monety, którą wypatrzyłem na powierzchni. Kilka godzin później odebrałem sygnał 49-50, myśląc, że to śmieci. Ale wykopuję wszystko, co ma 40 i więcej na tym pokrytym żelazem polu. Po zobaczeniu tej złotej monety wyskoczyłem, pobiegłem przez całe pole, żeby przytulić tatę, ale mi nie uwierzył! Czuję się trochę winny, bo ludzie całe życie szukają, a nie znajdą złotej monety. Nigdy nie zapomnę tego dnia z moim tatą!
Zwycięzca nr 3: Keith S.
Moim trzecim ulubionym znaleziskiem w USA jest Spinka do mankietów George Washington z lat 1790., znaleziony przez Keitha S. z Pensylwanii wraz z jego AT Max.
Historia Keitha: 10 listopada wybrałem się na poszukiwania w miejscu, gdzie wciąż powstają niesamowite relikwie. Znalazłem już kilka płaskich guzików i trzy dzwonki, kiedy złapałem słaby sygnał. Po wykopaniu wtyczki znalazłem tę małą spinkę do mankietów, ale nie mogłem dostrzec na niej żadnego wzoru. To była pierwsza spinka do mankietów, jaką kiedykolwiek wykopałem, więc kiedy wróciłem do domu, wyczyściłem ją i zobaczyłem, że jest na niej coś w rodzaju obrazka i mogłem na niej przeczytać G. Washingtona. Wtedy to sprawdziłem i dowiedziałem się, co to jest i ile ma lat. To zdecydowanie najfajniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek znalazłem.
Zwycięzca nr 4: Michael i Reese B.
Moje czwarte ulubione znalezisko w USA to Guzik z czasów wojny secesyjnej Kentucky Militia, około 1850 r., znalezione przez Michaela i Reese B. z Kentucky wraz z ich AT Max.
Historia Michaela: Wróciłem do tego hobby około półtora roku temu. Chciałem dzielić się nim z moim najmłodszym synem, który miał wtedy 11 lat. 600 godzin i 85 pozwoleń później jesteśmy zafascynowani i cieszymy się każdą chwilą spędzoną razem, ratując historię.
Tego konkretnego dnia, w ciepły, jesienny poniedziałek, szkoła była zamknięta. Mieliśmy wspaniałe pozwolenie na polowanie w rezydencji generała wojny secesyjnej. Nikt tam nie mieszkał, a my mieliśmy stałe zaproszenie na polowanie, kiedy tylko chcieliśmy. Byliśmy zaszczyceni, że mogliśmy spędzić dzień w tak pięknym i historycznym miejscu. Szybko zorientowaliśmy się, że miejsce to było miejscem polowań, ponieważ po prostu nie było tam żadnych wysokich tonów. Nasze typowe podejście w miejscu, gdzie polowano, to skupienie się na tonach niklu i myślenie nieszablonowe.
W tym przypadku nasz teren oddzielony był niewielkim zalesionym obszarem od sąsiedniej posesji. Teren był zarośnięty i pełen liści, a nasz pierwszy sygnał miał niezbyt imponujące 68 do 70. Był chropowaty i w najlepszym razie słaby, ale nie można pomijać sygnałów przy 250-letnim pozwoleniu. Odkręciliśmy wtyczkę, wkopaliśmy się jeszcze o cal i zobaczyliśmy złoto! Wystarczyła sekunda, żebym krzyknął, że chyba mamy nasz pierwszy przycisk służby ogólnej z czasów wojny secesyjnej! Ale kiedy delikatnie go czyściliśmy, wykrzyknąłem, że myślę, że to przycisk milicji Kentucky! Przeskoczyliśmy tuż obok przycisku służby ogólnej i dotarliśmy do tego, co uważałem za Świętego Graala!
Serca waliły nam jak młotem, więc zrobiliśmy sobie przerwę, żeby trochę poszperać w internecie. Okazało się, że to guzik KBI z Kentucky Militia z 1850 roku, wyprodukowany przez Kentucky Military Institute! Nie moglibyśmy być bardziej zadowoleni. Dziękujemy Garrett za wspaniałe produkty. Nasze AT Max Nigdy nas nie zawodzi. Cieszymy się każdą minutą każdego dnia spędzonego razem na polu z duchami historii.